Najbardziej niepokojące w życiu człowieka, który ma za dużo zajęć, jest to, że z zewnątrz często wszystko wygląda zupełnie dobrze. Pracuje, odpowiada na wiadomości, pamięta o rachunkach, odbiera dzieci, robi zakupy, dotrzymuje terminów i jakoś radzi sobie z kolejnymi sprawami, które pojawiają się dokładnie wtedy, gdy wydaje się, że wreszcie będzie można odetchnąć. Nie zaniedbuje obowiązków, nie znika bez słowa, nie zawodzi ludzi, na których mu zależy. Przeciwnie, można na nim polegać. Jest odpowiedzialny, zorganizowany, zaradny. Gdy ktoś pyta, jak sobie radzi, najczęściej odpowiada, że wszystko w porządku, choć jeszcze musi załatwić kilka rzeczy. Te kilka rzeczy potrafi wypełnić cały wieczór, odebrać spokojny weekend i sprawić, że nawet urlop staje się przedsięwzięciem wymagającym planowania. W pewnym momencie człowiek przestaje już pamiętać, kiedy ostatnio zrobił coś bez pośpiechu, bez zerkania na zegarek i bez poczucia, że w tym samym czasie powinien zajmować się czymś in...